CAVALIADA

DROGI KIBICU! JEŚLI KUPIŁEŚ BILET DLA OSÓB ZASZCZEPIONYCH PAMIĘTAJ ZABRAĆ ZE SOBĄ WAŻNY CERTYFIKAT COVID, BĘDZIE ON WERYFIKOWANY PRZED WEJŚCIEM GŁÓWNYM.  

Organizator:

CAVALIADA Warszawa: piątek

Podziel się

Zakończył się piątkowy (12 listopada) konkurs CSI2*- W Dużej Rundy z rozgrywką zaliczany do rankingu FEI LONGINES RANKING i do rankingu CAVALIADA Tour o nagrodę marki LOTTO. Patronat nad konkursem objęło czasopismo „Horse & Business Magazine”.

W konkursie na poziomie 145 cm wystartowało aż 56 zawodników. Do rozgrywki zakwalifikowało się 15 par. Wśród nich najlepszy okazał się reprezentant Grecji Aggelos Touloupis na 10-letnim wałachu Blue Balou 5, który pokonał parkur rozgrywki bezbłędnie, w czasie 39,77 sekundy.

 

W odczuciu Aggelosa Touloupisa parkur nie był bardzo wysoki, ale za to był bardzo techniczny i przeszkody dość szybko przychodziły jedna po drugiej. – W sumie było 15 zerowych przejazdów, ale jest tu wielu dobrych zawodników. Jestem bardzo zadowolony z mojego konia, skakał świetnie – mówi zwycięzca. Dodaje również, że z uwagi na fakt, że w rozgrywce jechał w końcowej jej części to miał okazję obejrzeć kilka przejazdów swoich rywali. – Był tylko jeden zerowy przejazd, ale te z błędami były dość szybkie, więc musiałem zaryzykować. Blue Balou to bardzo uważny i waleczny koń. To mój partner – podkreśla. Aggelos Touloupis przyznaje także, że lubi przyjeżdżać na Cavaliadę. – To wspaniałe zawody i planujemy odwiedzić w tym sezonie jeszcze Poznań i Kraków – konkluduje.

Drugie miejsce w konkursie zajął przedstawiciel Bułgarii Angel Niagolov na  9-letnim Chaccato PS. Trzecie miejsce wywalczył Wojciech Wojcianiec na 12-letnim ogierze Naccord Melloni. – Konie skaczą coraz lepiej. Dużo bezbłędnych przejazdów to dobra zapowiedź niedzielnego Grand Prix, które na pewno będzie trudniejsze – mówi Szymon Tarant, dyrektor sportowy CAVALIADA Tour. Informuje również, że w piątkowym konkursie, gdzie przeszkody miały po 145 cm pojawiło się wiele niespodzianek technicznych, jednak wielu zawodników bardzo dobrze poradziło sobie z tymi zadaniami. – Przypomnę, że w niedzielnym konkursie, również zaliczanym do Pucharu Świata, dwie stacjonaty będą miały aż 160 cm. Widać jednak po dzisiejszym konkursie, że konie są świetnie przygotowane i możemy spodziewać się dobrej, sportowej rywalizacji – zapewnia Szymon Tarant.

Wyniki TUTAJ

Równie emocjonujący konkurs TRAF Eventing Tour wygrała olimpijska para – Joanna Pawlak na Fantastic Frieda.

Drugie miejsce zajął Paweł Warszawski na Fuerta, a trzecie Julia Gillmaier na Ding Dong. Konkurs ten rozgrywany był o nagrodę marki TRAF – Zakłady Wzajemne, pod patronatem Polskiego Związku Jeździeckiego.

W porannym konkursie ujeżdżenia w ramach CAVALIADA Dressage Tour o nagrodę CityDiet pod patronatem Warszawsko-Mazowieckiego Związku Jeździeckiego, triumfowała wielokrotna medalistka Mistrzostw Polski Aleksandra Szulc na wałachu Breakdance. Drugie miejsce zajęła zwyciężczyni poprzedniej edycji, Sandra Sysojeva z Litwy na Jack Daniel’s, a trzecie Justina Vanagaite (LTU) na koniu Nabab.

W konkursie średniej rundy o nagrodę Śliwocki Home, pod patronatem Polskiego Związku Hodowców Koni, najlepszy był Andrius Petrovas z Litwy na Gigollo. Drugie i trzecie miejsce należało do Polaków: Adama Grzegorzewskiego na Happylina i Aleksandra Lewandowskiego na Jazzmir Van Het Halderthof.

CSI2*W Potęga Skoku o nagrodę Grupy MTP to wyjątkowo widowiskowy i dostarczający wielu wrażeń konkurs. Komu przypadł laur zwycięstwa?

Wyjątkowo emocjonująco zakończył się piątek (11 listopada) podczas warszawskiej CAVALIADY. Widzowie mieli okazję zobaczyć mistrzów Potęgi Skoku. Zwycięzcą został Andrius Petrovas na koniu Gigollo, który skoczył 2.05 m. Para Vladimir Beletskiy i Fine oraz Łukasz Brzóska na koniu Quicklensky zajęli miejsce drugie. Przypomnijmy, że rekord CAVALIADY należy do niemieckiego zawodnika Thomasa Kleisa - 2.20 m.

Wyniki na stronie www.zawodykonne.com